
Zszokowały mnie ostatnio badania, z których wynika, że co 6 polski pracownik uważa, że efektywnie pracuje tylko przez 15 minut dziennie. Okazuje się również, że wielu pracowników potrzebuje pół godziny, by rozpocząć swoją pracę i tyle samo czasu zajmuje im przygotowanie się do jej zakończenia i wyjścia do domu. Co więcej sporo czasu w ciągu dnia poświęcają oni na przeglądanie portali społecznościowych czy innych stron internetowych, co wpływa na ich wydajność w miejscu pracy.
Przytoczone dane skłoniły mnie do refleksji nad tym, jak to jest w Oriflame.
Pierwsza nasunęła mi się myśl, że w gruncie rzeczy konsultanci nie są zmuszani do spędzania w pracy określonego czasu, nie powinni więc mieć tendencji do wynajdowania sobie jakiś zastępczych czynności. Najsensowniej byłoby wykonać zadaną sobie pracę w najefektywniejszy sposób, a później zająć się innymi rzeczami.
Nie zawsze jednak tak się dzieje i czas pracy potrafią zajmować nam najróżniejsze czynności.
Pomyśl, co robisz, gdy nikt nie przychodzi na umówione spotkanie.
Idziesz wtedy na ankiety, czytasz marketingową książkę, dzwonisz do swojego zespołu lub do osób z rekomendacji?
A może wybierasz się na obiad, prowadzisz bezproduktywne rozmowy z innymi konsultantami albo po prostu siedzisz i czekasz na kolejne spotkanie?
Ile czasu zajmuje Ci zabranie się za telefony? Co robisz przy okazji? Jak długo tworzysz maila do grupy? I co robisz, gdy przy tym tworzeniu jednak go nie tworzysz?
Ile razy dziennie sprawdzasz maila? Jak często przeglądasz raport aktywności i co z tego wynika?
Ile czasu rzeczywiście pracujesz, a ile tylko spędzasz w pracy?
Co możesz z tym zrobić? I jak wprowadzenie zmian wpłynęłoby na Twoją efektywność i odnoszone wyniki?
Pomyśl o tym, gdy kolejny raz będziesz zastanawiał się, czym tu się zająć w pracy.
Żródło:Sukces na wyciągnięcie ręki
Zobacz również:


