Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

O autorze:

Zaraz po okresie pracy na etacie zostałem agentem ubezpieczeniowym w znanej firmie PZU. Już w tej mojej pierwszej pracy opartej o działalność gospodarczą wiedziałem, że sprzedaż  to wspaniała profesja i bardziej dochodowa niż etat. Pierwszy miesiąc mojej przygody jako agent, to zarobki 3 razy większe niż pensja na etacie. Kolejny etap , to założenie  sklepu  czyli biznes tradycyjny , później kolejny sklep, gastronomia i na dodatek – równolegle znowu przygoda w sprzedaży ubezpieczeń.

W między czasie plajta biznesu tradycyjnego i pełny rozwój w sprzedaży ubezpieczeń w Networkingu. Jak w każdym biznesie były wzloty i upadki. MLM pojawił się w najbardziej nieoczekiwanym momencie , gdzie budowałem zespoły sprzedażowe dla jednej ze znaczących firm ubezpieczeniowych na życie , z bardzo dobrym uposażeniem – kontraktem managerskim i wysoką prowizją z obrotu – Poprawna nazwa PRZYPIS SKŁADKI.

MLM mnie zaskoczył tym, że możliwości zarobku było wg wyliczeń szalone i rzeczywiście się tak stało. Zaskoczył mnie także jeszcze 2 rzeczami;

  1. W ciągu  1,5 roku zbudowaliśmy z żoną strukturę około 10.000 dystrybutorów  (prawie nie wysiadaliśmy z samochodu) – 128.000 km przejechane w 1 roku i potem wszystko zaczęło się sypać  i apiać od nowa.
  2. Wbrew  temu co wszyscy wkoło mówili a ja święcie wierzyłem, że MLM jest dla każdego i nie trzeba mieć wiedzy i profesjonalizmu żeby  w Marketingu Sieciowym dużo zarabiać na zawsze, OKAZAŁO SIĘ KOMPLETNĄ BZDURĄ.

Ale o tym wszystkim dowiesz się w tym blogu.

W sprzedaży  organizowałem budowanie zespołów sprzedażowych i tworzyłem systemy sprzedażowe generujące pasywne dochody. W Marketingu Sieciowym od kilkunastu lat jako rodzina otrzymujemy pasywne dochody (rentierskie) oraz z nieruchomości. Całą wiedzę, w 100%  którą chcę się z Tobą podzielić jest oparta o praktykowanie biznesu Networkingu i w pełni rozumianej przedsiębiorczości w Tej branży.

Prywatnie: Jestem w życiu cholernym szczęściarzem , chociaż dzieciństwo nie zawsze było w czerwonych dywanach. Mam wspaniałą żonę , która nie wiem jakim sposobem ale wytrzymała ze mną już 35 lat po ślubie oraz dwoje wspaniałych dzieci . Są już niestety dorosłe. Mam nadzieje, że są szczęśliwe, ale oto musielibyście spytać Adriana i Kingę osobiście. Rodzina, to to co dla mnie i moich bliskich było zawsze najważniejsze. Im było trudniej w naszym życiu, tym bardziej byliśmy scementowani razem, tym bardziej się wspieraliśmy i tak jest do dzisiaj. Mam najwspanialszego wspólnika w biznesach które prowadzę, któremu ufam bezgranicznie. To jest mój syn Adrian.  Śmieję się z tego mojego skojarzenia ale tak sobie wymyśliłem, że gdyby Adrian kiedykolwiek się pomylił w obliczeniach i wziął trochę więcej dla siebie, to i tak w rodzinie zostanie.

Aha i jeszcze jedno ! NIE ŻAŁUJĘ ANI CHWILI Z MOJEGO ŻYCIA. To naprawdę jest cudowny uniwersytet, najlepsza uczelnia jaką znam.

Moje motto zawodowe „Sprzedaż jest sztuką możliwości”

Motto prywatnie          „Nigdy, przenigdy się nie poddawaj”

Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.